Świętojańskie galerie
Świętojańskie wideo
Afera Ratusz
Tragedia w Smoleńsku
Kalendarz
| « | WrzesieÅ„ | » | ||||
|---|---|---|---|---|---|---|
| Pn | Wt | Åšr | Cz | Pt | So | Nd |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | 30 | |||
Ogólne
Specjały
Patronaty
Muzyka pod flamingiem - Projektor w Uchu!
Opublikowano: 06.06.2010,
Dwuczęściowa relacja z caÅ‚oÅ›ci przeglÄ…du zespołów licealnych. Na poczÄ…tek – 1 czerwca, DzieÅ„ Dziecka i kapele w wiÄ™kszoÅ›ci debiutujÄ…ce albo z bardzo krótkim stażem. Witamy przy tym dwie nowe twarze w redakcji – reportera Mateusza KopczyÅ„skiego oraz fotografa Mateusza Majchera.
Muzyka pod flamingiem - Projektor w Uchu!
Rafał Kruczek (dzień2), Mateusz Kopczyński (dzień 1)
Jako pierwszy na deskach pojawiÅ‚ siÄ™ debiutujÄ…cy Blackout. WystÄ™p przeszedÅ‚ bez wiÄ™kszego echa. Zaprezentowano kilka coverów w dość przeciÄ™tnym, acz poprawnym wykonaniu ( m.in. „Idź precz” Perfectu ). ObyÅ‚o siÄ™ bez scenicznych fajerwerków, choć trzeba przyznać, że muzycy czuli siÄ™ na scenie pewnie, szczególnie wokalistka grupy. MaÅ‚a ilość prób spowodowaÅ‚a, że usÅ‚yszeliÅ›my tylko jeden wÅ‚asny numer, można zatem liczyć, że z każdym kolejnym koncertem bÄ™dzie już ciekawiej.
II Projektor: Blackout. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
Po chwili konferansjerki przyszedÅ‚ czas na Butterfly Blizzard. Przez 30 minut zdążyliÅ›my usÅ‚yszeć mÅ‚odÄ… rockowÄ… grupÄ™, która wypadÅ‚a bardzo pozytywnie. Jedyna dama w kapeli kilkukrotnie uraczyÅ‚a nas grÄ… na skrzypcach, a towarzyszÄ…cy jej gitarzysta Maciej Babiak żyÅ‚ każdÄ… piosenkÄ…. Ciekawie skomponowane utwory z przeplatajÄ…cymi siÄ™ folkowymi motywami i uroczy gÅ‚os wokalistki zÅ‚ożyÅ‚y siÄ™ na ciekawy i dobrze prorokujÄ…cy debiut.
II Projektor: Butterfly Blizzard. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
Nie trzeba byÅ‚o dÅ‚ugo czekać, aż organizatorzy przedstawiÄ… nam kolejny zespóÅ‚ o intrygujÄ…cej nazwie – The Pin Dolls, którego czÅ‚onkowie zdecydowanie postawili na zabawÄ™ i muzyczne show, niż na jakość wykonania. W oczy rzuciÅ‚ siÄ™ momentami irytujÄ…cy lider zespoÅ‚u, którego Å›piew nie należaÅ‚ do najlepszych tego dnia. Zaczęło siÄ™ od „Can’t Stop” Red Hotów i choć zaprezentowali sporo wÅ‚asnych numerów, to caÅ‚y czas poruszali siÄ™ w bardziej „kalifornijskich” klimatach. Szczególne poruszenie wÅ›ród publiki wywoÅ‚aÅ‚ ostatni kawaÅ‚ek – „Anal”, a chóralne okrzyk „Odbyt!” sÅ‚ychać byÅ‚o jeszcze kilka minut po koncercie. Muzycznie bardzo Å›rednio, ale energicznie, żywioÅ‚owo i z jajem.
II Projektor: The Pin Dolls. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
O nastÄ™pnym zespole byÅ‚o gÅ‚oÅ›no jeszcze przed rozpoczÄ™ciem. Sporo zgromadzonych wywoÅ‚ywaÅ‚o raz po raz imiÄ™ gitarzysty Blue Jay Way – Marcina Korpasa, który razem z przyjacióÅ‚mi daÅ‚ żywioÅ‚owy koncert, co potwierdziÅ‚a Å›wietnie bawiÄ…ca siÄ™ publika. Rewelacyjny, mocny gÅ‚os wokalisty Tomka Besera, kilka ambitnych solówek, Å›wietny Tomek Petecki na perkusji, od pierwszych do ostatnich minut ostre, rockowe granie, z przerwÄ… na udanÄ… balladÄ™. ÅšmiaÅ‚o można przyznać, ze byÅ‚ to najlepszy wystÄ™p podczas pierwszego dnia Projektora. Prosimy o wiÄ™cej!
II Projektor: Blue Jay Way. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
Jako przedostatni na scenÄ™ wyszli czÅ‚onkowie sopockiego Avocado. Wokalista, choć niepozorny, caÅ‚kiem nieźle sprawdziÅ‚ siÄ™ w roli frontmana. Odważna tematyka (rasizm, alkoholizm, tanie wina), dwóch gitarzystów i luźne podejÅ›cie do granej przez siebie muzyki – to wszystko co można napisać o tej kapeli, byÅ‚o mocno nijako. Publice siÄ™ podobaÅ‚o ja miaÅ‚em niestety pewien niedosyt.
II Projektor: Avocado. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
Kiedy nadszedÅ‚ czas na trzyosobowy World Denied, w Uchu zaczęło siÄ™ (niestety) mocno przerzedzać. Muzyka metalowa nie przypadÅ‚a do gustu wiÄ™kszoÅ›ci obecnych, co poskutkowaÅ‚o masowym wyjÅ›ciem z klubu. Ci którzy zostali, nie zawiedli siÄ™. Kilka osób taÅ„czyÅ‚o w pogo w rytm twórczoÅ›ci mocno inspirowanej Kreatorem, byÅ‚o gÅ‚oÅ›no i agresywnie. Technicznie bez rewelacji, aczkolwiek usÅ‚yszeliÅ›my kilka ciekawych utworów – w tym ostatni, kiedy na wokal przeszedÅ‚ growlujÄ…cy basista.
II Projektor: World Denied. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
Organizacyjnie bez najmniejszych zarzutów, pomimo gÅ‚osów sprzeciwu dotyczÄ…cego zakazu sprzedaży i picia alkoholu na terenie klubu, co jednak byÅ‚o zrozumiaÅ‚e ze wzglÄ…d na charytatywny charakter imprezy oraz w znacznej wiÄ™kszoÅ›ci niepeÅ‚noletniÄ… publikÄ™. ObyÅ‚o siÄ™ bez żadnych incydentów, przerwy miÄ™dzy poszczególnymi wystÄ™pami byÅ‚y bardzo krótkie, narzekać można byÅ‚o jedynie na kiepskie nagÅ‚oÅ›nienie.
Autor: Mateusz Kopczyński
NastÄ™pnego dnia na scenie nie byÅ‚o już miejsca dla nowicjuszy – 2 czerwca usÅ‚yszeliÅ›my cztery bardziej doÅ›wiadczone w muzycznych bojach zespoÅ‚y, zÅ‚ożone gÅ‚ównie z absolwentów szkóÅ‚ Å›rednich.
Te „dojrzalsze” kapele Å›ciÄ…gnęły na salÄ™ znacznie wiÄ™cej starszej, peÅ‚noletniej już widowni, niż w DzieÅ„ Dziecka. Organizatorzy wyraźnie to przewidzieli, wiÄ™c tym razem – o, radoÅ›ci! – przyzwolono na dystrybucjÄ™ alkoholu w klubie. Nieletnich wciąż jednak obowiÄ…zywaÅ‚a ostra prohibicja – napoje przyprawione procentami sprzedawano wyłącznie na balkonie. Można byÅ‚o siÄ™ tam dostać tylko posiadajÄ…c specjalnÄ…, uchowÄ… pieczÄ…tkÄ™, którÄ… to, za ukazaniem dowodu, dostawaÅ‚o siÄ™ przy wejÅ›ciu.
Stali bywalcy wszelkiej maÅ›ci koncertów w TrójmieÅ›cie na pewno kojarzyli wiele twarzy, które przewijaÅ‚y siÄ™ przez scenÄ™ tamtego popoÅ‚udnia. ImprezÄ™ otworzyÅ‚a formacja Upitov, poruszajÄ…ca siÄ™ w klimatach hard-rocka. O chÅ‚opakach krąży wiele różnych, czÄ™sto bardzo skrajnych opinii, od zÅ‚oÅ›liwoÅ›ci, po pochwaÅ‚y. Tym razem jednak, mÅ‚odzi muzycy wypadli bardzo dobrze, prezentujÄ…c Å›wietnÄ… formÄ™ i solidny materiaÅ‚. Oprócz ich wÅ‚asnych utworów w secie znalazÅ‚o siÄ™ kilka ciekawych coverów – chociażby „Seven Nation Army” The White Stripes i „White Room” Claptona, bÄ™dÄ…ce już chyba swoistÄ… wizytówkÄ… kapeli. Wielka szkoda, że nie rozgrzana jeszcze publika jakoÅ› niespecjalnie miaÅ‚a chÄ™ci żeby porwać siÄ™ do zabawy, ale taki chyba już smutny los tych, którzy jako pierwsi wychodzÄ… z instrumentami na scenÄ™, na przysÅ‚owiowe „rozminowanie terenu”. Po koncercie, zespóÅ‚ zapowiedziaÅ‚ swojÄ… debiutanckÄ… epkÄ™ – trójmiejska pÅ‚ytoteka wzbogaci siÄ™ zatem niedÅ‚ugo o kolejnÄ… ciekawÄ… pozycjÄ™.
II Projektor: Upitov. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
NastÄ™pne na scenie pojawiÅ‚o siÄ™ dwie trzecie skÅ‚adu kapeli Zdrowia Szczęścia PomaraÅ„czy, którzy tym razem, z uwagi na nieobecność swojego bÄ™bniarza, zdecydowali siÄ™ zagrać koncert akustyczny. Nie byÅ‚o to jednak zbyt dobrym posuniÄ™ciem, bo okazali siÄ™ być zdecydowanie najsÅ‚abszym punktem programu. Twórczość chÅ‚opaków nie spotkaÅ‚a siÄ™ ze specjalnie pozytywnÄ… reakcjÄ… zgromadzonych w klubie. WiÄ™kszość audytorium sprawiaÅ‚a wrażenie zwyczajnie znudzonych, część przyssaÅ‚a siÄ™ do kurków z napojami, jeszcze inna grupka wyszÅ‚a na zewnÄ…trz zaczerpnąć Å›wieżego powietrza… WyróżniÅ‚o siÄ™ kilka osób, które utworzyÅ‚o – nie wiadomo tylko czy ze szczerej chÄ™ci zabawy, czy też może ze zÅ‚oÅ›liwoÅ›ci –spontanicznego wężyka, który przez jakiÅ› czas orbitowaÅ‚ po sali.
II Projektor: Zdrowia Szczęścia Pomarańczy. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
Kolejne kilkadziesiÄ…t minut należaÅ‚o do Pivot Joint. Na wstÄ™pie należy od razu przyznać jednÄ… rzecz – to wÅ‚aÅ›nie tym panom należy siÄ™ tytuÅ‚ najlepszego (a przy tym i najcięższego) zespoÅ‚u na caÅ‚ym przeglÄ…dzie. Energia, moc, ciężar, niezÅ‚a prezencja sceniczna Ai charyzma – tak w skrócie można by podsumować wystÄ™p tej kapeli. ChÅ‚opakom, chyba jako jedynym w ciÄ…gu tych dwóch dni, udaÅ‚o siÄ™ wygenerować spory tÅ‚umek szalejÄ…cej pod scenÄ… mÅ‚odzieży. Konkretny mÅ‚yn, na co dowodem jest moja zwichniÄ™ta kostka. ;) Wielka szkoda, że Pivot Joint gra koncerty dość rzadko – dobry warsztat tej kapeli z pewnoÅ›ciÄ… zasÅ‚uguje na uznanie.
II Projektor: Pivot Joint. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
Mam mocno mieszane odczucia co do ostatniej formacji przeglÄ…du – State Urge. Poza ich autorskim materiaÅ‚em, peÅ‚nym zgrabnych, klawiszowych akcentów, usÅ‚yszeliÅ›my jeszcze miÄ™dzy innymi „Light My Fire” Doors’ów i ciekawÄ… aranżacjÄ™ shrekowego „Hallelujah” Leonarda Cohena. Przez caÅ‚y czas ich obecnoÅ›ci na scenie odnosiÅ‚em jednak wrażenie, że mamy tu do czynienia z lekkim przerostem formy nad treÅ›ciÄ…. W porównaniu do pozostaÅ‚ych, bardziej „casualowych” kapel, State Urge wydawaÅ‚ mi siÄ™ być przesadnie wystylizowany, maÅ‚o szczery. UmiejÄ™tnoÅ›ciom samych muzyków niewiele można by zarzucić, ale odniosÅ‚em wrażenie, że brakowaÅ‚o im trochÄ™ pomysÅ‚u na samych siebie, a za dużo byÅ‚o zapożyczania ze sprawdzonych wzorców.
II Projektor: State Urge. Jeśli masz kłopoty z "odpaleniem" filmu, wejdź tutaj
Drugi dzieÅ„ „Projektora” byÅ‚ dość nierówny – dobre Pivot Joint i Upitov, Å›redni State Urge i sÅ‚abe Zdrowia Szczęścia PomaraÅ„czy. Szkoda, że z niewiadomych przyczyn, z lineup’u odpadÅ‚y dwa skÅ‚ady – The Coin oraz akustyczny duet Izy Noetzel i Mateusza Partyki z zespoÅ‚u Proog. Pozostaje mieć tylko nadziejÄ™, że z roku na rok przeglÄ…d nabierze coraz poważniejszej, bardziej profesjonalnej formy i cieszyć siÄ™ bÄ™dzie niesÅ‚abnÄ…cym zainteresowaniem gawiedzi w różnym przedziale wiekowym. Dodam na koniec, że skoro w ciÄ…gu tych dwóch dni klub Ucho odwiedziÅ‚o tylu mÅ‚odych ludzi, to chyba możemy być spokojni zarówno o przyszÅ‚ość samej imprezy, jak i sceny rockowo – metalowej w TrójmieÅ›cie.
Autor: Rafał Kruczek
Projektor 2010: Blackout, Butterfly Blizzard, The Pin Dolls, Blue Jay Way, Avocado, World Denied, Upitov, Zdrowia Szczęścia Pomarańczy, Pivot Joint, State Urge. Ucho, 1 - 2 czerwca, 2010
Więcej o muzyce w serwisie Wielkie Miasto Muzyczne! www.muzyczne.wielkiemiasto.pl




Regulamin komentowania
Komentarze